DIY Jak zrobić pikowany zagłówek łóżka?

DIY – czyli jak samodzielnie zrobić pikowany zagłówek łóżka

W ostatnim wpisie o Metamorfozie sypialni pokazywałam Wam jak szybko i małym nakładem pracy można całkowicie odmienić łóżko w sypialni. Dziś chciałabym się skupić na jednym z jego elementów, mianowicie zagłówku łóżka.

Bardzo podobają mi się pikowane zagłówki łóżek. Niestety nie są one tanie, w związku z czym nie chciałam inwestować w coś, co nie wiem czy jeszcze kiedyś do czegoś użyję. Łóżko, które mamy w sypialni, jak już zapewne wiecie z poprzedniego wpisu, to najprostsze drewniane łózko, bez jakichkolwiek elementów dekoracyjnych. Postanowiłam więc nieco go „podrasować” własnoręcznie zrobionym zagłówkiem.

Przechodząc do konkretów.

Lista rzeczy potrzebnych do zrobienia pikowanego zagłówka:

  1. Gąbka tapicerska (ja użyłam gąbki o grubości 5 cm o szerokości 150 cm i wysokości 50 cm),
  2. Płyta OSB (grubość 1,5 cm, szerokość 150 cm i wysokość 50 cm),
  3. Wiertła (o różnej wielkości w zależności jak duży otwór na guziki chcemy zrobić),
  4. Wkrętarka,
  5. Taker tapicerski ze zszywkami,
  6. Gruba nić/dratwa, igła tapicerska (koniecznie długa!) oraz nożyczki,
  7. Materiał, którym zamierzamy obić nasz zagłówek,
  8. Klej tapicerski,
  9. Wkręty (potrzebne do przymocowania nóg zagłówka) – opcjonalnie,
  10. Dwie nogi zagłówka wycięte z płyty OSB – opcjonalnie,
  11. Guziki (najlepiej już wcześniej obleczone wybranym materiałem),
  12. * Silne męskie ramię 🙂

Krok pierwszy – przygotowanie płyty OSB do obicia materiałem

Jeśli już mamy przygotowane wszystkie materiały potrzebne do zrobienia zagłówka (ominęłam te oczywiste jak ołówek i linijka), możemy przystąpić do pierwszej czynności. Na przygotowanej przez nas płycie OSB musimy odmierzyć i zaznaczyć punkty gdzie chcemy aby było nasze pikowanie. Polecam „roboczo” rozłożyć sobie guziki na płycie i wizualnie zobaczyć jak to mniej więcej będzie wyglądać. Jak już zdecydujemy się w jaki sposób będzie wyglądać nasze pikowanie, musimy odmierzyć równe odległości i zaznaczyć punkty pikowania (na zdjęciu powyżej widzicie jak to mniej więcej było zaznaczone).

Następnie wiertarka w dłoń i do dzieła! Polecam wywiercić większe otwory na guziki, bowiem jak wywiercicie za małe, będziecie się musieli potem trochę pogimnastykować z przewlekaniem guzików przez za małe dziurki (wiem z autopsji:)). Kolejną czynnością jest przyklejenie gąbki tapicerskiej do płyty OSB (postępujcie zgodnie z instrukcją dołączoną do kleju tapicerskiego). Zrobione? Przejdźmy zatem do fazy drugiej.

Krok drugi – obicie płyty materiałem

Żeby zagłówek ładnie wyglądał trzeba dobrze dopasować materiał i ładnie go naciągnąć na płytę z gąbką. Zostawcie jednak minimum luzu na materiale, gdyż jak się pewnie domyślacie, pikowanie dodatkowo materiał naciągnie.

Tym razem taker w dłoń i metodycznie krok po kroku przybijamy zszywkami materiał do płyty.

Rogi staramy się ładnie zawinąć, aby nie było marszczeń.

Gotowe? U mnie koniec etapu drugiego wyglądał tak:

Krok 3 – pikowanie

Teraz czeka nas faza końcowa, czyli pikowanie. Najpierw należy nawlec guziki na nitkę/dratwę (jeśli używacie grubej nitki warto złożyć ją na co najmniej 2 części, dzięki temu będzie jeszcze mocniejsza) a następnie nawlec na igłę. Z tak przygotowanym guzikiem przystępujemy do wyszukania wcześniej wywierconego otworu i przeciągnięcia przez materiał i gąbkę (do tego potrzebna nam długa igła). Od nas zależy jak w tym momencie będzie wyglądało nasze pikowanie, czy zrobimy je bardziej płytko czy też bardzo głęboko (w zależności od twardości gąbki – polecam skorzystać z pomocy męskiego ramienia bo z mocnym naciągnięciem twardej gąbki płeć piękna może sobie nie poradzić, bowiem trzeba użyć trochę siły). Koniec pozostałej po przewleczeniu nitki zawiązujemy na supełek a następnie przymocowywujemy za pomocą takera do tylnej części płyty OSB. I tak powtarzamy…. powtarzamy….

Krok 4 – nogi

Zagłówek możecie przykleić od razu do ściany lub dorobić mu nóżki, tak jak ja to zrobiłam. Nie jest to moje mieszkanie więc nie chciałam na stałe przytwierdzać żadnych elementów do ścian, stąd pomysł, aby zrobić zagłówek z nogami. Nogi wcześniej przygotowane z płyty OSB należy identycznie jak zagłówek obić materiałem. Ja zrobiłam to już bez użycia gąbki, gdyż moje nogi są „schowane” za łóżkiem i nie ma potrzeby robić ich identycznie jak zagłówek, mają bowiem spełniać rolę czysto funkcjonalną.

Odmierzamy odległości, w których chcemy nogi przytwierdzić do zagłówka i przymocowywujemy je za pomocą wkrętów.

Et voila zagłówek gotowy. Nie było tak źle, prawda? 🙂

A tak zagłówek prezentuje się już przy łóżku.

Czy polecam? Owszem. Jest taniej, a satysfakcji z własnoręcznie wykonanego zagłówka nie da się przecenić, więc… do dzieła! Dajcie znać co myślicie. Mam nadzieję, że udało mi się to wszystko w jasny sposób opisać, gdybyście jednak mieli jakieś pytania czy też wątpliwości – piszcie śmiało! 

Pozdrawiam i do zobaczenia wkrótce!