Organizacja dokumentów

Organizacja dokumentów czyli jak uporządkować swoje życie.

Za nami już połowa listopada. Jak to się stało? Mój umysł zdecydowanie wypiera fakt, że zima już za pasem. Wstyd się przyznać, ale listopad jest dla mnie ciężkim miesiącem pod względem zmobilizowania się do pracy. Dni coraz krótsze, mrok za oknem i tak jakoś człowiek wraca do domu i w zasadzie to położyłby się spać. Serio, ja listopad mogłabym w całości przespać. Zapaść w zimowy sen. Dajcie znać jak sobie radzicie? Daliście się omamić jesiennej chandrze czy jednak macie słońce w duszy? 🙂

Ponarzekałam – czas wracać do tematu tego odcinka! Organizacja dokumentów, czyli jak uporządkować swoje życie.  Żeby już całkowicie listopada nie zmarnować postanowiłam lepiej zorganizować domowe akta. Nie wiem jak u Was ale u mnie wszelkiej maści dokumenty z prędkością światła potrafią:

a) przybywać,

b) dezorganizować się.

Jak temu zaradzić? Otóż – fanfary–  zorganizować. Przejrzysty i łatwy w obsłudze system w tym niewątpliwie pomoże (zabrzmiało co najmniej jakbym recenzowała nowego robota kuchennego).

Jak to działa u mnie?

Pomysł bynajmniej nie jest ani nowy ani odkrywczy ani mój. Testuję go już dobre dwa lata w pracy ale jakoś nie wpadłam na to żeby zastosować go u siebie w domu (typowa JA).

Otóż moi drodzy, dokumenty przechowuję w segregatorach. Wcześniej przechowywałam je w “teczkach z gumką” (na pewno wiecie o jakie chodzi), które włożone były do pudełek-segregatorów. Jakkolwiek całkiem dobrze  wyglądało to wizualnie, pozornie było zorganizowane, tak odnalezienie konkretnej teczki, do której chciałam włożyć konkretny dokument graniczyło z cudem. Koniec końców i tak trzeba było je wszystkie wyjąć i odnaleźć tą właściwą. Z punktu widzenia organizacji – bez sensu. Bo organizowanie ma nam pracę ułatwiać i skracać czas jej wykonywania, a nie na odwrót.

Tak było:

                 A JAK JEST ?

Obecnie mam dwa segregatory i teczki, w których przechowuję dokumenty. Teczki wpinane są do segregatora.

Tak wiem, że one są różowe 😀 Ale w sumie… czemu nie? 🙂

Pogrupowałam je tematycznie w zależności do jakiej kategorii dany dokument można dopasować. Przykładowo są to: Bank, Praca, Badania, Samochód, Telefon i Internet, Mieszkanie, Dom, Urząd Skarbowy. Kategorie można tworzyć oczywiście dowolnie, aby jak najlepiej dopasować je do swoich potrzeb i swojego życia. Do każdej teczki przyczepiona jest również karteczka z inicjałem np. Bank oznaczyłam literą B, Pracę literą P, a Samochód literą S. Łapiecie o co chodzi, prawda? 🙂 Taki system pozwala łatwo i szybko odnaleźć interesującą nas teczkę.

Dokumenty w teczkach albo są “przedziurkowane” i włożone bezpośrednio do teczki, albo co ważniejsze i takie których nie należałoby zniszczyć, włożone w “koszulki” i dopiero w teczkę.

Sprawdza się serio!

Mam nadzieję, że mój system pomoże Wam lepiej zorganizować Wasze dokumenty i pozbyć się niewygodnych stosików, z którymi już chcieliście coś zrobić ale w sumie to brakło pomysłu. Do roboty! 🙂

Pozdrawiam i do zobaczenia wkrótce!

Interesuje Cię tematyka organizacji? Zapraszam do zapoznania się z wpisem o Organizacji szafy.